Tryb wiązania: soft

Pokazujemy wszystkie trafienia.

[pokaż transkrypt] [ukryj transkrypt]
[00:06.02 → 00:39.94] A: Święta wos, pokój niesie ludziom, czuła
[00:41.92 → 00:47.50] B: sama uśmiechnięta.
[00:52.08 → 01:53.31] A: Matka dzieciątka świata licz, tycha licz, jasny wiek licz, Wielkie
[02:04.25 → 02:07.25] B: Dziecięcia
[02:41.19 → 02:48.87] C: Cicha noc, święta
[02:48.87 → 02:53.91] D: noc Narodzony
[02:56.33 → 03:24.26] C: Boży Syn Pan wielkiego majestat Niesie dziś całemu światu odkupienie.
[03:27.68 → 03:30.68] B: Odkupienie.
[03:59.89 → 05:46.56] E: Dobry wieczór Państwu. Cicha noc. Jedna z najwspanialszych, z najpiękniejszych kolęd, jakie usłyszeliśmy właśnie przed chwilą w wykonaniu Janny Kuliki, męskiego zespołu wokalnego Kairos otworzyło nasze wspólne z Państwem kolędowanie w tym absolutnie magicznym i wspaniałym miejscu, jakim jest Teatr Stary w Lublinie. Witam Państwa bardzo serdecznie. Te dwa języki, w których usłyszeliście państwo przed chwilą te kolędy nie są przypadkiem, bo taki będzie cały nasz dzisiejszy wieczór, podczas którego postaramy się państwu przedstawić tradycje te muzyczne, ale też i te regionalne na styku dwóch kultur i dwóch religii w Lublinie, to znaczy kultury katolickiej i kultury prawosławnej. Na Lubelszczyźnie zwykło było się określać święta Bożego Narodzenia godnymi albo godnymi. W związku z tym godnie postaram się zaprezentować przed państwem tutaj w doborowym towarzystwie Krzesimira Dębskiego oraz jego wspaniałych muzyków, których powitajmy wielkimi brawami. Ale są też z nami, drodzy Państwo, wspaniali artyści, którzy słowami poetów będą przedstawiać Państwu kolejne historie, kolejne opowieści dotyczące Wigilii i Świąt Bożego Narodzenia. A pierwszą z nich będzie wspaniała, niezwykła, hipnotyzująca Hanna Banaszak.
[06:04.95 → 06:27.17] C: Lula, perełko, lulaj ulubione, my pieścidełko, lulaj, że Jezus żyje.
[07:08.25 → 07:11.25] B: Cześć.
[07:38.36 → 08:00.20] D: powietrzki utulże zemglone łukanie pusteczki lulajże Jezuniu
[08:00.68 → 08:03.38] C: lulajże
[08:08.50 → 08:20.07] D: A ty go o matu wpłaczuj utulaj.
[08:21.38 → 08:32.01] C: Lulajże Jezu, lulajże Lulaj.
[08:33.36 → 08:36.62] B: A ty go
[08:43.83 → 08:45.57] C: Zimno.
[09:14.41 → 09:27.35] F: Z narodzenia Pana dzień dziś wesoły Wyśpiewują chwałę Bogu żywioły Radość ludzi wszędzie słynie Anioł budzi przy dolinie Pasterzów co baśni
[09:27.35 → 09:31.99] G: pod morem doły Chyba
[09:37.05 → 09:48.34] F: na świąt nocy ogień z obłoku Tu mają pasterze w takim widoku Każdy pyta, co się dzieje, czy nie śpita, czy nie dnieje Spoczna
[09:48.34 → 09:59.63] B: łuna bije, tak miła oku Ale gdy
[09:59.63 → 10:35.85] F: anielskie śpiewy słyszeli Zaraz do Betlejem prosto bierzeli Tam witali brzłowie Pana, poklękali na kolana I oddali dary, co z sobą wzięli Nie z pastuszkami dziś się radujmy Chwałę z aniołami wraz wyśpiewujmy Bo ten Jezus zniebadany weźmie nas między niebiami Tylko to z całego serca miłujmy
[11:02.85 → 11:58.40] H: W Wigilię pada, deszcz z dachem gada, Józef potrapuje, Maria swinguje, Dzieciątko W Wigilię wieje Często w Betlejem Józef Mech utyka A Marię wiatry przenika Dzieciątko słuchaj
[12:07.68 → 12:09.12] I: O prawdziwej Trzej
[12:09.12 → 12:45.36] H: Królowie woda, wicher, ogień, przy świątach swoje dary, ruchy kupią wielobary. Wicher, portę, ogień, jano, też sakato, razem rwaną, jak przyciera się przez kopki, też wykrywa, z wiosen kopki. Dzieciątko słuchaj, słuchaj
[12:47.06 → 13:09.41] C: W wigilię chłodnie w kominie ogień Józef kości grzeb A Maria,
[13:09.41 → 14:09.23] H: a Maria się śpiewa Zostaw dzisiejszej królowie woda, wicher, ogień. Przyszli oddać swoje dary, muzykują nie do pary. Wicher, forte, ogień, rano, deszcz, sakato, brazurę, bramię. Jak przedziera się przez noski, deszcz wykrywa. Co są chłopki? Dzieciątko, słuchaj. Anna
[14:23.41 → 16:00.27] E: Jurkstowicz, podziękujmy jej bardzo serdecznie. A te anielskie głosy to chór La Musica, stąd z Lublina właśnie, z pogranicza polsko-ukraińskiego, którego specyfikę określa m.in. fakt, że chrześcijaństwo rzymskokatolickie stykało się tutaj z prawosławnym, a potem grekokatolickim. Tematy kolęd bożonarodzeniowych wszystkich trzech tradycji brały swoje źródło z opisu relacji rodzinnych, sąsiedzkich, międzyludzkich. A o czym są te opowieści? o wzajemnym spotkaniu, o poznaniu, obdarowywaniu się radosną nowiną Bożego Narodzenia. Wyraz kolęda w języku polskim oznacza dziś pieśń religijną o tematyce związanej z Narodzeniem Chrystusa, śpiewaną w okresie świąt Bożego Narodzenia. I podobne znaczenie ma jego ukraiński odpowiednik kolatka. prastara obrzędowa pieśń bożonarodzeniowa. Zarówno kolędy jak i kowatki to pieśni blisko związane z folklorem lubelszczyzny, a jeśli o nim mowa, to w dzisiejszym koncercie nie mogło zabraknąć artystów reprezentujących ten właśnie nurt w muzyce. Poznaliśmy już wspaniałych muzyków Krzysia Mira-Dębskiego, a teraz przyszła kolej na Orkiestrę Świętego Mikołaja, którego obecność, przyznacie Państwo sami, w okresie Świąt Bożego Narodzenia jest jak najbardziej wskazana.
[16:38.03 → 17:26.54] J: Chrystus się nam narodzi, to my ja! Wiem, że dawno to wiesz, Tomty, to my ja! We wklejem żydowskim wiesz! Tych pasterze w nocy paźnił, stanął przy nich anioł spasny. Z duszy wincą, z jasność woską, walił się, bojał z nią ciężką. Ale owszem, wesel cieszy, aby jak narodził się Zbawiciel wam, który rzeczą Chrystus zbawił.
[17:26.64 → 17:28.72] F: Alleluja!
[18:06.63 → 18:09.63] B: Chrystus
[18:13.47 → 18:15.55] J: się nam narodził!
[18:15.65 → 18:17.21] F: Goryjan!
[18:17.47 → 18:20.13] J: Więc dawno to wiesz, co on był!
[18:20.25 → 18:21.37] I: Goryjan!
[18:21.49 → 18:32.62] J: Betlejem Żydowskim mieście w Panny Marii jest! Teraz wszystkim uśpiewajmy!
[18:32.68 → 18:33.92] F: Gloria!
[18:34.52 → 18:37.18] J: A Chrystusowi dziękujmy!
[18:37.30 → 18:38.02] B: Adiam!
[18:38.54 → 18:39.76] C: Pomóż!
[18:39.80 → 18:43.94] J: Wszystkim muszę śpiewać z anioły z radości!
[18:44.32 → 18:46.58] F: Chwała Tobie na wysoką górę!
[19:14.33 → 19:17.33] B: Stoi
[19:26.55 → 20:10.50] C: tu lipeczka, lipeczka zielona A pod tą lipeczką wodeczka zbrojona Leluja, leluja, leluja, leluja A w tej wodeczce Maria się miła Leluja, leluja, leluja, leluja, leluja
[20:16.09 → 20:17.07] B: Aleluja,
[20:17.07 → 20:50.20] C: aleluja, aleluja Aleluja, aleluja, aleluja
[21:16.39 → 23:19.42] B: Muzyka w tle Piszemy w tlenie, piszemy w tlenie, wesoła domina, brzegam, brzegam, brzegam, brzegam, urodzina, urodzina, urodzina. muzyka Napisy
[23:46.40 → 23:46.50] A: stworzone przez społeczność Amara.org
[24:03.69 → 25:12.82] E: Dziękujemy bardzo pięknie. Drodzy Państwo, choć tradycje obu kultur i religii przenikają się, niejednokrotnie ukazując pewne odmienności, to jedno pozostaje niezmienne w każdym rejonie Polski, nie tylko na Lubelszczyźnie. Święta Bożego Narodzenia To są święta rodzinne, to jest czas biesiady w gronie często wielopokoleniowych rodzin. Wszyscy to dobrze wiemy. A ja na przykład dzisiaj dowiedziałem się, że ciat Krzesi Mirancher był Radwan, pochodził z Kołomyi. a że Twoja babka Krzyśmirze podobno urodziła Cię i wychowała w rodzinie prawosławnej. Prosiłoby się, żeby zapytać, czy jakieś tradycje, jakieś zwyczaje Twoich przodków przeniosły się do Twojej rodziny. A przepraszam, że pozwalam sobie na to pytanie, ponieważ nie wiem, czy Państwo wiecie, tu się zrobi za chwilę niezwykle rodzinnie, ponieważ następną piosenkę zaśpiewa dla Państwa Anna Jurkstowicz, która prywatnie, o czym być może nie wszyscy Państwo wiecie, ale to nie jest tajemnica, jest żoną Krzesimi Radębskiego.
[25:17.40 → 25:21.00] K: Zaśpiewa Olędę, którą napisał nasz syn i to jeszcze będzie bardziej rodzinnie.
[25:21.24 → 25:22.48] E: To jeszcze bardziej, jak najbardziej.
[25:22.90 → 26:45.11] K: A ja powiem jeszcze, może wyjaśnię, że rzeczywiście moja babcia była prawosławna, była kozaczką i w rodzinie Dębskich, czyli postanowiono, tak robiono w rodzinach mieszanych, że jeżeli będą chłopcy, się będą rodzić, będą katolikami, a jeżeli córki, to będą chodziły do cerkwi. Akurat urodzili się synowie, więc nasza rodzina stała się katolicką. Ale babcia oczywiście chodziła do cerki w niedzielę, a reszta rodziny do kościoła. Natomiast święta składały się tak, że są po dwa tygodnie później prawosławne, więc była jedna Wigilia katolicka, a potem Wigilia prawosławna. I obydwie się odbywały w domu. Tacy ludzie mieli po prostu dwa razy więcej, albo trzy razy więcej świąt. Możemy im pozazdrościć. Szkoda, że już coraz mniej jest takich u nas mieszańców. Natomiast jeszcze tylko powiem, że bywało też w rodzinach, z kolei moja mama to wspomina, że na Wołyniu, z kolei, że razem z sąsiadami, z Ukraińcami, Polacy też świętowali, jedna i druga święta i bywało, że nawet choinkę sobie oddawali Polacy, potem po dwóch tygodniach choinkę dawali w rodzinie zaprzecznej ukraińskiej i również wiktuały różne. Co może było troszkę... To musiało być
[26:45.11 → 26:49.95] E: fantastyczne, dwutygodniowa kutia na przykład na Wigilii Prawosławnej, co? Niezłe przeżycie.
[26:49.97 → 26:51.83] K: Albo bigos, to na pewno dużo lepsze.
[26:51.87 → 26:54.75] E: Ale bigos, Krzysie mi, że nie jest potrawą wigilijną z tego co wiem.
[26:55.03 → 26:56.79] K: No ale na pierwszy dzień świąt jak znalazł.
[26:56.81 → 27:14.52] E: Na pierwszy dzień świąt jak znalazł i rzeczywiście dwa tygodnie to jest dla niego dobry moment. Aniu, ty pochodzisz z kolei ze Szczecina, czyli z zupełnie innego regionu Polski, który sąsiaduje z zupełnie innym krajem. A czy twoje tradycje jakieś przeniosły się do waszego wspólnego domu, do świętowania Bożego Narodzenia?
[27:15.36 → 27:24.88] H: Ja się urodziłam w Szczecinie i wychowałam tam, ale moja babcia Apolonia wprawdzie mieszkała na Wołyniu, ale jej rodzina pochodziła z Janowa Lubelskiego.
[27:26.36 → 27:26.88] E: No brawo.
[27:29.46 → 27:37.08] H: I wszędzie gdzie jesteśmy, a bywamy w różnych miejscach w czasie świąt, zawsze przenosimy tradycje kresowe.
[27:37.90 → 27:55.86] E: Drodzy Państwo, no to pozwólcie, że spuentuję to w taki sposób. Moi dziadkowie i moja mama urodzili się tu nieopodal, kilkudziesiąt kilometrów stąd, w okolicach Radzynia Podlaskiego, czyli biorąc pod uwagę ten fakt, pokazuje się, że wszyscy pochodzimy z Lubelszczyzny i wszyscy obchodzimy te same święta Bożego Narodzenia.
[28:18.45 → 28:44.37] H: Nocą ciemną, cichą nocą wielkie poruszenie promienieje żubek cały, Boże narodzenie. Każdy lichy, każdy marny w sercu ma nadzieję, że się Twoje słowo stanie, Boże.
[28:47.42 → 28:52.54] C: Ucz miłości, wezprzyj wiarą Daj nam okruch
[28:52.54 → 29:11.92] H: swojej mocy Twoje słowo daj usłyszeć dziś W tej świętej nocy Przemian dałeś dziecie swoje By o duchom było Miłość niosło
[29:11.92 → 29:40.46] C: wolę twoją Ucz miłości, wesprzy wiarę, daj nam okruch swojej mocy, Twoje słowo daj usłyszeć dziś. Ucz miłości, wesprzy wiarę, daj nam okruch swojej mocy, Twoje słowo daj usłyszeć dziś.
[31:21.20 → 33:27.24] G: Cud w ubogiej stajence, Bóg, a ludzkie serce. Głowy bydlątka schylają, po gór kołysanki śpiewają. Śpij, Pulkiś, cały mały śpij, pomiędzy zwierzętami. Tam już niosą Ci pieniądze o ile Śpij zanim ruszysz, słuchać cały śpiew. Jesteś jeszcze mały. Tam już w imię twoje budzą się miecze i zbroja. Śpij na cieplutkim sianie, śpij, wszystko i tak się stanie. Tam dla przyszłych pokoleń już wyciosują symbole.
[35:10.42 → 35:19.92] C: Przed nim anieli w locie stanęli i
[35:19.92 → 36:06.03] B: pochyleni tęczą z włosy złotymi Przeżywiony mądrość,
[36:07.13 → 36:19.45] C: mądrości, światłość, światłości wód człowieku w cielo.
[36:36.04 → 38:01.24] E: Wyznawcy prawosławia obchodzą święta Bożego Narodzenia 13 dni później niż katolicy, którzy korzystają z kalendarza gregoriańskiego. I ta różnica... wynika ze stosowania różnych kalendarzy właśnie. Do I wojny światowej we wszystkich kościołach prawosławnych obowiązywał kalendarz juliański, tzw. stary styl. Kościół prawosławny nie przyjął reformy kalendarza wprowadzonej przez papieża Grzegorza XIII w 1582 roku, tzw. nowego stylu. Różnica między starym a nowym stylem wynosi 13 dni właśnie. I obecnie niektóre kościoły prawosławne stosują nowy styl, inne z kolei stary. A Bożemu Narodzeniu cerkiew prawosławna nadała bardzo bogatą oprawę liturgiczną i obrzędową. Wielni przygotowują się na przywitanie wcielonego Syna Bożego poprzez post, który zaczyna się 14 listopada w dniu poświęconym świętemu apostołowi Filipowi i z tego powodu jest on nazywany właśnie postem filipowym. Szczoto zaprediwo to jedna z najpiękniejszych pieśni kościołów wschodu, a dziś usłyszycie ją państwo w interpretacji męskiego zespołu wokalnego Kajros.
[38:02.54 → 39:48.67] A: Szczoto zaprediwo Szkodziła Maria, syna rodziła, a jak żona porodziła, ujak serca ożywa preczysta. Mareńki, nad jazbami stoi, Jezusowi, Chrystowi, Preleny, Steliny, Ta Maria szczęśliwa, Jedno serdeka, Przychortawa Jezusa, Do Iroda złoto nie zachodyły. Irod wery zasmotywiał się, że Chrystus Bóg narodził się z wery i szum katy. I Rodewy zasmutył się, że Chrystus Bóg narodził się w ziemi szukając.
[40:43.19 → 41:01.69] C: Tak jemu śpiewała Ninina, moje dzieciąteczko.
[41:12.79 → 41:15.33] B: Szybko ją
[42:27.19 → 43:46.48] C: Gdzie się z nieba śliczni aniołowie? Śpiewa cię Pan niebiescy, Cicho Cicho podjechaj,
[43:48.10 → 43:53.66] D: niech śpij, panisz mój.
[44:22.96 → 44:26.32] C: My robocie
[44:58.83 → 47:50.01] F: Ocenia syna jedynego Ojca przedwiecznego Boga prawdziwego Wesoło śpiewajmy Chwałę Bogu dajmy Wesoło śpiewajmy Chwałę Bogu dajmy Hej kolęda, kolęda Anna porodziła niebieskie dzieciątko, w żłobie położyła małe pacholątko. Pasterze śpiewają, na bultankach grają. Pasterze śpiewają, na bultankach grają. Hej kolęda, kolęda! Mówię o tym usłyszeni, zaraz do Betlejem, czym prędzej bieżeli. Witając dzieciącko, małe bakalonko, witając dzieciącko, małe bakalonko, hej kolędakko! Kuba Nieboraczek nierychło przybierzał, śpieszno bardzo było, wszystkiego odbierzał. Panu nie miał co dać, kazali mu śpiewać. Panu nie miał co dać, kazali mu śpiewać. To był tak wdzięcznego głosu Baraniego, że się Józef Starich wystraszył od niego. Już uciekać myśli, a tu drodzy wszyscy! Już uciekać myśli, a tu drodzy wszyscy! Hej, kolega! I mów staruszek, nie śpiewaj tak pięknie, bo się głosu twego dzieciątko przeleńknie. Lepiej mu zagrajcie, chwałę pogodajcie. Lepiej mu zagrajcie, chwałę pogodajcie.
[48:26.55 → 48:43.99] H: Maluję Cię Matki Bożej Stajence Betlejemskiej Stale tylko na niebiesko i różowo
[49:08.33 → 49:08.83] I: Tyle było
[49:08.83 → 49:20.45] C: wtedy w Betlejem Złotego nieba Aniołów białych
[49:20.45 → 49:29.15] H: ognia Strogatych pastuszków za progiem Tyle było
[49:29.15 → 49:33.63] C: wtedy w Betlejem Złotego nieba
[49:38.05 → 50:26.21] H: Aniołów białych w oknie, w strokatach pastuszów za progiem. Założę się, że ktoś świecę zapalił przed brązowym żółkiem, jak czerwoną lampkę przed Bogiem. Osiołek podskakiwał na czarnych kopytkach w usepleniu w fioletowym cieniu. Święty Józef rudych proroków kąpał w srebrnym strumieniu.
[50:27.71 → 50:35.41] C: Osiołek podskakiwał na czarnych kopytkach w usepleniu w fioletowym cieniu.
[50:40.79 → 51:27.89] H: Jak proroków kąpał w srebrnym strumieniu. Bym ci, mamusiu, myślał, Jezus kupią koronę. Dla wiecie w zwykłej szarej bluzce w kropki Więc im mam myśli, myślę Jezus kupią koronę I pici zwykłej, szarej bluzce w kropki zielonej
[51:44.54 → 52:48.09] E: W kropki zielone to tekst księdza Jana Twardowskiego, jednego z najwybitniejszych poetów kościoła ekumenicznego, to znaczy takiego, o jakim mówimy dziś, kościół wielu wyznań. Ksiądz Twardowski zresztą o sprawach poważnych, bardzo życiowych potrafił opowiadać w sposób niezwykle dowcipny i z niezwykłym przymrużeniem oka, o czym może świadczyć fakt ich życzenia zawarte choćby w wierszu staroświeckim. Nie pozostawiają one wątpliwości co do tego, jakim poczuciem humoru charakteryzował się ich autor. Zresztą posłuchajcie Państwo sami. Oby się wszystkie trudne sprawy porozkręcały jak szupełki. Własne ambicje i urazy zaczęły śmieszyć jak kukiełki. Aby się wszystko uprościło. Było zwyczajne, proste sobie. By szpak pstrokaty zagrypiody fikał koziołki nam na głowie. No oby, oby.
[53:22.89 → 53:27.87] I: Kradzież to inercycja, łącza z kultą warstwę.
[53:28.31 → 53:32.43] C: Wazny i kreatywny, z młodym ogonem.
[54:09.95 → 55:29.09] B: DZIĘKUJĘ! Daj mi przyjaciółko! No to
[55:35.61 → 55:53.45] G: Jeżeli do Betlejem pasterze Kraju skocznie dziecięteczku na lisze Chwała na wysokości, chwała na wysokości A pokój na ziemi Chwała na wysokości, idziemy.
[55:53.45 → 55:58.99] F: chwała na wysokości A pokój na ziemi
[56:05.06 → 57:26.66] G: Oddawali swe ukłony w pokorze, to jest serca ochotnego o Boże. Chwała na wysokości, chwała na wysokości, a pokój na ziemi. Chwała na wysokości, chwała na wysokości, a pokój na ziemi. Anioł Pański sam ogłosił te dziwy, których oni nie słyszeli jak żywi. Chwała na wysokości, chwała na wysokości, a pokój na ziemi. Chwała na wysokości, chwała na wysokości, a pokój się na powietrznej muzyce i myśleli, co to będzie za dziecię. Chwała na wysokości, chwała na wysokości, a pokój na ziemi.
[57:27.28 → 57:34.80] F: Chwała na wysokości, chwała na wysokości, a pokój na ziemi.
[57:35.28 → 57:40.84] G: Przybierzeli do Betlejem pasterze, Grają skocznie dzieciom
[57:40.84 → 57:52.22] F: teczku na lirze Chwała na wysokości, chwała na wysokości A pokój na ziemi Chwała
[57:52.22 → 57:55.34] I: na wysokości, chwała na wysokości
[58:08.94 → 58:11.94] B: Dziękujemy
[58:23.62 → 59:11.88] E: bardzo. Na czele Orkiestry Świętego Mikołaja stał pan Marek Andrzejewski. Drodzy Państwo, to co łączy obie tradycje, o których dziś opowiadamy, to uroczysta msza. która w tradycji katolickiej nazywała się Pasterką i wieńczy Wigilię rozpoczynając święta Bożego Narodzenia. Główna liturgia w kościele prawosławnym zaczyna się nie o północy, tylko 13 dni i dwie godziny później oczywiście. I tak jak Pasterka objawia światu przyjście Jezusa czy rozpoczęcie Bożego Narodzenia. Jasiu, korzystając z okazji, bo ty pochodzisz z Muszynki, spod Krynicy Zdrój, tak? Czy u was na przykład w drodze na posterkę obowiązują takie zwyczaje, jakieś pastorałki? Jakie to pastorałki są?
[59:13.62 → 59:35.02] L: akurat nic nie śpiewam, bo jest tak zimno i taki mróz, że właściwie to każdy tylko pędzi do cerkwi, ale a propos jeszcze pasterki i zwyczajów, akurat tam skąd pochodzę z Muszynki, to są tereny połemkowskie, więc jest szlak cerkwi połemkowskich. I na przykład w Muszynce pasterka odbywa się o 23, bo jest tak maleńką miejscowością, że nie ma swojej parafii. Parafia jest w Tliczu, więc no niestety Muszynka jest mniej szamała.
[59:35.02 → 59:36.34] E: Czyli każdy musi tam dotrzeć oczywiście.
[59:36.60 → 59:52.82] L: Tak, i pasterka odbywa się o 23. Kolędy, to takie tradycyjne kolędy, ale też na przykład awcora zwiecora, Z pastorałek to mój dziadek śpiewał zawsze na wigilię taką na Kubę, na Maćka, na Kaźmierza. Ja lubię jedną kolędę, którą chciałam to dla Państwa zaśpiewać, a capella.
[59:53.91 → 01:00:12.51] M: Syndy śniega na sucho, na sucho, a śnieg taki bielućki. Co by cysto dokoła, co by cysto dokoła, miał Jezusek malućki.
[01:00:12.51 → 01:00:15.51] C: Brawo!
[01:00:38.94 → 01:00:42.78] E: Joanna Kulik, nie ma wątpliwości, drodzy Państwo, prawdziwa góralka.
[01:00:56.57 → 01:02:25.46] M: Ja mi jest Dudka, Jezusa mojego Będę mógł grać z serca uprzejmego Graj Dudka, graj, graj z Panu, graj! Graj Dudka, graj, graj z Panu, graj! Zagram Panu kozłowe truteczki Dla Jezusa i dla Panieneczki Graj Dudka, graj, graj z Panu, graj! Graj Dudka, graj, graj z Panu, graj! Przełamaje i zgrabi cyndały Aż panieńczu nóżki będą grały Graj Dudka, graj, graj panu, graj! Graj Dudka, graj, graj panu, graj! Tak mu zagram, pan wszystko usłyszy Musi tańczyć, aż się utyszy Graj Dudka, graj, graj panu, graj! Graj Dudka, graj, graj panu, graj! Tuż ci pan na milenat słuchuje Stary Józef Wsześko podskakuje Graj łódka, graj! Graj panu, graj!
[01:02:25.70 → 01:02:28.70] B: Graj łódka, graj! Graj panu, graj!
[01:02:29.06 → 01:02:38.58] M: Póki tylko wcielę moim siłą Ukryć będę grać w świecu miłą Graj łódka, graj! Graj panu, graj!
[01:02:38.84 → 01:02:40.36] B: Graj łódka, graj!
[01:02:40.46 → 01:02:41.78] M: Graj panu, graj!
[01:02:42.06 → 01:02:43.64] B: Graj łódka, graj!
[01:02:43.72 → 01:02:44.80] M: Graj panu, graj!
[01:03:12.97 → 01:04:02.72] D: Oj, maluszki, maluszki, maluszki Jako rękawicka Albolites jakoby, jakoby Kawałecek smycka Czy nie lepiej tobie by, tobie by Siedzieć było w niebie. Wszak twój tatuś, kochany, kochany, Nie wyganiał ciebie.
[01:04:13.49 → 01:04:16.49] C: Tam
[01:04:37.87 → 01:05:04.47] D: ty miałeś pościółkę, pościółkę Iniętkie piernatki Tu na to Twej nie stanie, nie stanie Ubozuchnej matki Tam Ci zawsze słuzyły,
[01:05:04.79 → 01:05:11.03] C: słuzyły Prześlicne janioły
[01:05:14.80 → 01:06:37.08] D: A tu leży sam jeden, sam jeden Jako palec gory. Hej, coś się więc takiego, takiego Tobie, Panie, stało Że Cię na ten kiepski świat, kiepski świat Przychodzić zachciało Chłodzy, chłodzy
[01:06:37.08 → 01:06:40.08] C: Chłodzy,
[01:06:52.78 → 01:07:45.93] F: chłodzy My też pastuszkowie, nie tylko królowie Na wozie, na wozie jedziemy z kapelą Niech nas rozweselą na mrozie, na mrozie Graj mu i Jezus Bartku swoje, swoje dzieci Tylko was na stroje i
[01:07:45.93 → 01:07:50.16] G: smyczek, i smyczek Graj mu i Jezus
[01:07:50.16 → 01:07:56.05] F: Bartku swoje, swoje dzieci Tylko was na stroje i smyczek, i smyczek
[01:08:01.86 → 01:08:02.56] G: A Wojtek
[01:08:02.56 → 01:08:45.91] F: się troska, że ni ma ni włoska na zmyku, na zmyku Więc nie myśląc wiele, ciach ogonko byle to szyku, to szyku Jak zarżnie w swoje szała maje, aż Jezus paruszka miła je powoli, powoli Jak zarżnie w swoje szała maje, aż Jezus paruszka miła je powoli Stach do swoich basów przypiął sześć kiełbasów Wesoło, wesoło Jan na swej oboi wielkie figle stroi
[01:08:45.91 → 01:08:50.55] G: Nóżkoło, nóżkoło Rum, rum, rum, stach na
[01:08:50.55 → 01:09:38.52] F: swoich basach Diel, diel, diel, kupa na kiełbasach Wycina, wycina Rum, rum, rum, stach na swoich basach Diel, diel, diel, kupa na kiełbasach Wycina, wycina Pozdrów Panie Młody, trzeba iść do Trzczony Ścieżeszką, ścieżeszką Jezus mruga bretką, zać i miód z kodekską Izbeczką, izbeczką Dziękują Panieciu pasuchy na lawszy Pogardła swe brzuchy, chwała Tobie Panie Dziękują Panieciu pasuchy na lawszy Pogardła swe brzuchy,
[01:09:38.64 → 01:09:40.54] J: chwała Tobie
[01:10:05.99 → 01:11:32.30] A: Jaka niebowa Nad wertebą zwizda jasna Uwesito sijała Nad wertebą zwizda jasna Uwesito sijała Gdy Chrystus rodził Jak czołowiek pere nami ubogawysia. Jak czołowiek pere nami ubogawysia. Pastuchy, jak czołowiek pere nami ubogawysia. Na kolinca przypadają, Czara Boga wospaniają. Na kolinca przypadają, Czara Boga wospaniają.
[01:11:50.16 → 01:12:27.54] E: Drodzy Państwo, Halina Pelczowa, kronikarka tradycji i zwyczajów świątecznych Lubelszczyzny wiele miejsca poświęca tradycji składania życzeń, które z racji szczególnej symboliki wigilijnego wieczoru mają moc magiczną. A najbardziej typowym przykładem są życzenia doczekali następnej Wigilii i tego wszystkim Państwu w swoim imieniu i w imieniu wspaniałych artystów, którzy wystąpili dzisiaj dla Państwa życzę. Obyśmy kochani doczekali następnej Wigilii.
[01:12:43.65 → 01:13:57.94] C: Kiedy kwiaty zasmały się we śnie Przybudzią przybył biały panik To mroźne kwiatki, gubią płatki, bieli na biało dobry ber. Słońce ma wąsy powielone, zimowe dzieci lubią ber. Dzieci rozśmiane stawiają bołbana Dorośli stawiają kunierze
[01:13:57.94 → 01:14:02.88] I: Zima lubi dzieci najbardziej na świecie
[01:14:36.43 → 01:14:39.43] B: Zima
[01:14:42.29 → 01:14:47.77] C: zimuje w twoim śnie ciepło okrywa
[01:15:05.28 → 01:15:07.78] H: I
[01:15:07.78 → 01:15:21.47] C: w chłodnych ludziach staje się Tak ciepło bywa tylko w zimie Simba lubi dzieci
[01:15:21.47 → 01:15:31.85] I: najbardziej na świecie Dorośli mi mówią, nie wierzę Dzieci roześmiane stawiają po bani
[01:15:42.66 → 01:15:43.08] B: Dorośliwi
[01:15:43.08 → 01:15:49.46] I: mówią, nie wierzę Dzieci roześmiane stawiają bałwana
[01:15:49.46 → 01:15:52.80] B: Dorośliwi mówią,
[01:16:01.20 → 01:16:23.35] I: nie wierzę Dzieci roześmiane stawiają bałwana Zima lubi dzieci najbardziej na świecie
[01:16:23.35 → 01:16:28.73] B: Kto ze ślimpików ją nie bierze Zima
[01:16:28.73 → 01:17:55.88] I: lubi dzieci najbardziej na świecie Zima lubi dzieci najbardziej na świecie Dorośli mi mówią, nie wierzę Dzieci roześmiane stawiają po wadze Dorośli stawiają po wierze Zima lubi dzieci najbardziej na świecie Dorośli mi mówią, nie wierzę Dzieci roześmiane stawiają po wadze A to roślinska wielopomierze A to roślinska wielopomierze A to roślinska wielopomierze Ci narodni dzieci najbardziej na świecie

Koncert kolęd w Teatrze Starym wersja 78 minut

Świąteczny koncert w Teatrze Starym będzie prezentował kolędy i pastorałki w tradycji chrześcijańskiej kościoła katolickiego i wschodniego, co wynika z położenia Lublina na styku kultur Wschodu i Zachodu. Miejsce realizacji koncertu nie jest przypadkowe: zabytkowe wnętrze Teatru Starego doskonale sprawdziło się podczas transmisji koncertu inaugurującego jego działalność. Aranżacje Krzesimira Dębskiego podkreślają rodzinny, ciepły i melodyjny charakter pieśni bożonarodzeniowych.

Wersja 78 minut.
Wróć