Czy potrzebujemy wielkiej epickiej powieści, która opisze na wielu planach zmiany zachodzące w Polsce w ostatnim dwudziestoleciu, bądź też da panoramiczny obraz współczesnej Polski? Po 1989 roku apelowano o „Nowe Przedwiośnie”, później o „Nową Lalkę”, dziś inne tematy zaprzątają głowy Polaków, ale od pytania się nie ucieknie. Czy dziś możliwa jest wielka epicka powieść na miarę „Lalki”? A może na miarę czegoś zupełnie innego? Czy w ogóle Polska potrzebuje wielkiej epickiej powieści o sobie?Krzysztof Varga, kurator programu literackiego w Teatrze Starym
Cookies
Obsługujemy pliki cookies. Jeśli uważasz, że to jest ok, po prostu kliknij "Akceptuj wszystko". Możesz też wybrać, jakie chcesz ciasteczka, klikając "Ustawienia".
Przeczytaj naszą politykę cookie